IPB

( | )

 
Reply to this topicStart new topic
> Towarzysze ?mierci
V
b.angel
11.03.2009, 22:41
#1


Guru na forum


Zespó? Amazonki NET
4,849
26-06 07
gród nad mleczn?
9
Numer GG: 5536919



Towarzysze ?mierci

Shari Roan

Pacjentów jest zbyt wielu, a czasu za ma?o. Sandra Clarke, piel?gniarka z Eugene w stanie Oregon, zajrza?a do pacjenta, który mia? nie prze?y? do rana. Poprosi?: „Posiedzisz ze mn??”.





Clarke powiedzia?a, ?e oczywi?cie posiedzi, ale najpierw musi zajrze? do pozosta?ych pacjentów. Pó?torej godziny pó?niej wróci?a do jego pokoju i stwierdzi?a jego ?mier?.

- Czu?am si?, jakbym go zawiod?a - mówi Clarke z Centrum Medycznego im. ?wi?tego Serca. - Nasza medycyna jest zaawansowana technicznie, a on poprosi? o co? bardzo zwyczajnego. Czu?am si? winna i sfrustrowana. Nie chodzi?o o to, ?e kto? pope?ni? jaki? b??d. Ale mog?o przecie? by? inaczej.

Poczucie odpowiedzialno?ci i wspó?czucie – ze strony Clarke i innych osób zajmuj?cych si? prawami pacjentów – da?o pocz?tek ruchowi, który trafi? do szpitali w ca?ym kraju. Jego celem by?o sprawienie, by przy ?ó?ku ka?dego pacjenta w chwili ?mierci by?a jaka? osoba.

Owocem ich dzia?a? jest program No One Dies Alone (Nikt nie umiera w samotno?ci), przy którego powstaniu pracowa?a Clarke. Program ten powsta? w 2001 i trafi? do setek szpitali – polega na tym, ?e wolontariusze sp?dzaj? czas przy ?ó?kach ?miertelnie chorych pacjentów.

Jeden z najstarszych projektów, Twilight Brigade - Compassion in Action (Brygada Zmierzchu - Wspó?czuj i Dzia?aj), skierowany jest do weteranów przebywaj?cych w szpitalach dla weteranów i domach opieki w ca?ych USA.

Sacred Dying (?wi?te Umieranie), dzia?aj?ce w San Francisco od 2000, prowadzi szkolenia dla instytucji takich, jak hospicja i ko?cio?y oraz uczy, jak opiekowa? si? lud?mi, którzy umieraj? w samotno?ci.

Organizatorzy twierdz?, ?e taka praca jest bardzo potrzebna. Chocia? pacjenci szpitalni w ostatnich dniach i godzinach swojego ?ycia maj? potrzebn? opiek? medyczn? oraz dozór lekarski i piel?gniarski, programy te oferuj? co?, czego cz?sto brakuje – ludzk? obecno??.

- W umieraniu ludzie najbardziej boj? si? dwóch rzeczy: bólu i samotno?ci - mówi Clarke. - Staramy si? szanowa? ?yczenia umieraj?cych.




Pacjentów jest zbyt wielu, a czasu za ma?o. Sandra Clarke, piel?gniarka z Eugene w stanie Oregon, zajrza?a do pacjenta, który mia? nie prze?y? do rana. Poprosi?: „Posiedzisz ze mn??”.

ci?g dalszy...


Piel?gniarki i kapelani szpitalni cz?sto s? zbyt zaj?ci, ?eby ka?demu umieraj?cemu po?wi?ci? czas w jego ostatnich chwilach. Rodziny wielu pacjentów nie mog? z nimi by? z przyczyn losowych, odleg?ego miejsca zamieszkania albo emocjonalnego dystansu.

- S? tu ludzie bezdomni. Ludzie, do których nie przyznaje si? w?asna rodzina, ludzie osamotnieni, ludzie, których krewni ju? umarli. Ludzie, których rodziny s? ju? zbyt wyczerpane, ?eby ich wspiera? - mówi Cindy Mueller ze Szpitala Misyjnego, wolontariuszka z No One Dies Alone.

- Piel?niarki wiedz?, ?e zbyt wielu ludzi, cho? nikt nie prowadzi statystyk, umiera w szpitalu w samotno?ci - twierdzi Mary Luthy z O?rodka Zdrowia im. ?w. Jana. Jako by?a piel?gniarka, Luthy zarz?dza w szpitalu projektem No One Dies Alone. - Ka?dy, kto si? kim? opiekowa?, dobrze wie, jak ci??ko jest, gdy kto? umiera samotnie, a cz?owiek ma akurat ca?? mas? pracy -mówi.

- Programy dzia?aj?ce przy hospicjach zwykle przysy?aj? wolontariuszy, je?li rodzina nie mo?e by? obecna przy ?mierci pacjenta, ale No One Dies Alone i podobne programy wysy?aj? swoich ludzi to tych pacjentów, którzy nie s? pod opiek? hospicjów - mówi Clarke.

Programy zajmuj?ce si? czuwaniem przy umieraj?cych potrzebuj? wielu wolontariuszy. Osoby uczestnicz?ce w No One Dies Alone – zwykle pracownicy szpitalni po godzinach pracy i wolontariusze szpitalni – zgadzaj? si? by? pod telefonem i przyje?d?a? na kilka trzy-czterogodzinnych zmian w miesi?cu.

Je?li zaistnieje potrzeba, zg?aszaj? si? do szpitala z torb? pe?n? potencjalnie potrzebnych rzeczy – Bibli?, katechizmami ró?nych wyzna?, ?agodn? muzyk? i dziennikiem, w którym zapisuj? wszystkie swoje wra?enia. Na drzwiach sali umieszcza si? kartk?, która informuje pracowników szpitala, ?e trwa tam czuwanie.

Mueller, wiceprzewodnicz?ca integracyjnej misji w Szpitalu Misyjnym, od kiedy jej szpital zg?osi? si? na pocz?tku tego roku do projektu, zg?asza?a si? na ró?ne nocne zmiany. Ostatnio poproszono j?, by czuwa?a przy m??czy?nie, którego opu?ci?a rodzina.

Kiedy wesz?a do pokoju, czu?a si? bardzo niepewnie. - Nie wiedzia?am o nim kompletnie nic – rozgl?da?am si? po pokoju, ?eby zorientowa? si?, kim jest ten cz?owiek.

Jej oczy spocz??y na ?miesznym przedmiocie wisz?cym u szczytu ?ó?ka i wywnioskowa?a, ?e ten m??czyzna musi mie? poczucie humoru. Usiad?a blisko niego i wzi??a jego d?o? w swoj?. Kiedy zacz??a nuci? pie?? „Amazing Grace”, poruszy? si? lekko, ?eby jej zasygnalizowa?, ?e to go uspokaja.

Siedzia?a przy tym m??czy?nie jeszcze trzy razy przez kilka kolejnych dni. Umar? w obecno?ci innego ochotnika. - Dla mnie by? to dar. Mam nadziej?, ?e by? to dar i dla niego - wspomina ten czas Mueller.

Program dla weteranów, Twilight Brigade - Compassion in Action, ró?ni si? nieznacznie – wolontariusze zg?aszaj? wol? odwiedzania pacjentów, u których zdiagnozowano ?mierteln? chorob? i którzy sami prosz? o wizyty. Wolontariusze odwiedzaj? weteranów codziennie w domu, szpitalu lub w domu opieki przez wiele tygodni lub miesi?cy i cz?sto bardzo dobrze ich poznaj?. Ca?odobowe czuwanie rozpoczyna si?, kiedy pacjent wchodzi w ostatni? faz? umierania.




Wielu weteranów nie ma w miejscu zamieszkania ani rodziny, ani przyjació? – szczególnie weterani II wojny ?wiatowej” - mówi Heidi Beattie, dyrektor administracyjna Twilight Brigade w Centrum Medycznym ds. Weteranów w Los Angeles. - S?u?yli narodowi i walczyli o nasz? wolno?? – w ten sposób odwdzi?czamy si? im za wszystko, co dla nas zrobili.

Twilight Brigade zosta?a za?o?ona w Los Angeles w 1997 i ma teraz oddzia?y w 17 o?rodkach zajmuj?cych si? weteranami w Pó?nocnej Ameryce. Wed?ug informacji od Beattie, program VA w Los Angeles przeszkoli? wszechstronnie 520 wolontariuszy.

Wi?kszo?? programów zajmuj?cych si? czuwaniem przy umieraj?cych opiera si? na za?o?eniu, ?e umieraj?ca osoba, która cz?sto jest nieprzytomna, chcia?aby, ?eby kto? przy niej by?. - Ale wolontariusze powinni post?powa? bardzo rozwa?nie - mówi Dr Porter Story, wiceprezes Ameryka?skiej Akademii Opieki Hospicyjnej i Paliatywnej. - Potrzeby umieraj?cych s? cz?sto bardzo zró?nicowane - mówi. - Wolontariuszy trzeba szkoli?, ?eby na spotkania z umieraj?cymi nie przynosili swoich problemów i potrzeb.

Osoby zaanga?owane w program rozumiej? to i s? przygotowane. Wed?ug Megory Anderson, za?o?ycielki fundacji Sacred Dying, wolontariusze czasami po prostu siedz? przed drzwiami pokoju i modl? si?. - Niektórzy ludzie w tych ostatnich godzinach pragn? by? sami. Ale to co? innego, ni? bycie osamotnionym.

No One Dies Alone przygotowuje wolontariuszy, ?eby zwracali szczególn? uwag? na zachowanie pacjentów. Na przyk?ad wolontariusze mog? czyta?, ?piewa?, modli? si? i rozmawia? z pacjentem. Mog? trzyma? go za d?o? i g?adzi? po g?owie. Ale je?li pacjenta takie czynno?ci b?d? niepokoi?y, wolontariusze maj? po prostu siedzie? przy nim cichutko. Je?li pacjent potrzebuje medycznej pomocy, wolontariusze wzywaj? piel?gniark?.

- Obecno?? drugiego cz?owieka to najwa?niejsza rzecz, jak? mo?emy zaoferowa? - mówi Stephanie Hickey, koordynatorka programu No One Dies Alone w Szpitalu Misyjnym. - Naszym zadaniem jest wspiera? pacjentów.

Wolontariusze ucz? si? ocenia?, czy pacjent le?y wygodnie, rozpoznawa? fizyczne zmiany towarzysz?ce ?mierci i tworzy? spokojn? atmosfer?. Ucz? si?, ?e umieraj?cy pacjenci cz?sto my?lami s? we wspomnieniach, pacjenci cz?sto nie s? w stanie mówi?, ale mog? rozumie? dop?ywaj?ce do nich d?wi?ki.

Storey uwa?a, ?e ka?dej doros?ej osobie przyda?yby si? takie informacje.

- W tym kraju ludzie bardzo boj? si? umierania - mówi. - Widzia?em, jak ludzie przy ?ó?ku umieraj?cego robili niem?dre i niepotrzebne rzeczy. Cz?sto do?wiadczam, ?e warto nauczy? si? czego? o tym etapie ?ycia i naszych reakcji, jakie mog? mie? miejsce.




?ród?o: Los Angeles Time





--------------------




.... przewróci?o si?, niech le?y ....
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

: · ·

· · ·

: 29.03.2020 - 7:07