IPB

( | )

> Zasady

Pami?tajcie o zasadach.
Znajdziecie je wszystkie klikaj?c na link:

http://www.amazonki.net/noweforum/index.php?showtopic=92

Najwa?niejsze:
-przed zadaniem pytania sprawdzi? w archiwum czy temat nie by? ju? poruszany. Do tego s?u?y funkcja Szukaj.
-postaraj si? wybra? odpowiedni dzia? do tre?ci postu
-
nazwy tematów nieodpowiadaj?ce tre?ci w nich zawartych b?d? zmieniane.
-
Posty piszemy w sposób przemy?lany - to nie jest chat i macie czas na sformu?owanie czytelnej wypowiedzi. Staramy si? pisa? po polsku. Je?li co? chcemy doda?, a nie ma jeszcze do naszego posta komentarza innego u?ytkownika, u?ywamy opcji EDYTUJ


Dzi?kuje bardzo za uszanowanie zasad.

Klikaj?c na poni?szy link znajdziecie archiwalne tematy z dzia?u : PSYCHOLOGIA

http://www.amazonki.net/forum1/index.php?board=47.0

2 V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Oswajanie ?mierci
V
Amor
28.03.2010, 16:57
#21


Guru na forum


Wspiera forum
3,105
6-11 07
Siemianowice sl
64



Mysle ze samej smierci sie nie boj?...raczej cierpienia, chorowania, bezsilnosci i patrzenia na cierpienie ( z mojego powodu ) bliskich ..
Niewatpliwe im czlowiek jest starszy tym latwiej oswoic sie z mysla o smierci. Gorzej gdy zostawia sie malutkie dzieci, a moze i z nieodpowiedzialnym m?zem...., albo jest sie bardzo mlodym i tyle by sie jeszcze chcialo.....
Ja chorujac najbardziej przejmowalam sie moja corka , jej bolem, dla niej za??dalam mastektomii by szybko byc wyleczona i nie miec radioterapii.. a przeciez mia?a juz 18 lat. Ile razy ide na kontrolne badania tyle razy sciska mnie l?k co jej powiem jak znow.....tfu,tfu...
Tak pewnie nadaj? sie na psychoterapie ale ...chyba to sie nie zmieni..
Przerabialam dwukrotnie "umieranie" na kursie simontona, nie mialam najmniejszego z tym problemu. Moge cieszyc sie na mysl o spotkaniu z najblizszymi, jestem ciekawa jak "tam" jest , przeciez to fascynuj?ce - dowiedziec sie wreszcie co nas tam czeka ? Jakby udac sie w nieznana podroz.....Od poczatku zycia wiemy ze zakonczy sie ono smiercia ale.....o tym sie nie mysli jak jest sie zdrowym i mlodym...
Moje ostatnie patrzenie na smierc - to byl moj ukochany tesc. Odszedl w 5 lat po tesciowej. 4 miesiace umieral, zaskoczyl go rak jelita. Na poczatku ( 82 lata) tez byla zlosc, bunt potem powoli zaczynal cieszy? sie na spotkanie ze swoja ukochana zon?. Przyszedl czas ze podziekowal nam za te 5 lat sp?dzone z nami ( bralismy go za granice, na wszelkie wycieczki, do kina, teatru , na zabawy taneczne ) zawsze byl chetny do wszystkiego byleby w domu nie marnowac czasu. W wieku 80 lat pop?ynal z dwoma kolegami w jego wieku na ?agle po Mazurach.... Bawil sie dziadek na calego i nagle po prostu kazano mu umrzec! Bo oczywiscie poprosil o diagnoze bez owijania w bawelne . Lekarz dal mu 3 miesi?ce! Przykre to bylo mimo jego wieku. Umieral z usmiechem na ustach, jak byl juz nieprzytomny.szepne?am mu _ " NO tata idz juz do mamy ,idz ona czeka..." Nagle wyci?gn?? r?ke przed siebie jakby chcial kogos dotkn?c i usmiechn?? sie od ucha do ucha.... za chwile przestal oddychac... Pochowalismy go z tym usmiechem. To bylo bardzo pozytywne przezycie!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Reklama
28.03.2010, 16:57
#












Go to the top of the page
 
Quote Post
kudlatam
28.03.2010, 19:19
#22


du?a praktyka na forum
****

Zarejestrowana
204
12-12 07
Kraków
212



Przepi?kna i wzruszaj?ca historia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agawa
28.03.2010, 19:32
#23


Guru na forum


Wspiera forum
3,842
15-10 08
Warszawa
1,131



Pisa?am wcze?niej i chyba polecia?o bezpo?rednio gdzie indziej, bo tu nie ma.... To tylko krótko: Amorku - bardzo dzi?kuj? za t? opowie??...


--------------------
.....wszystko mija....nawet najd?u?sza ?mija....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Al_la
28.03.2010, 19:37
#24


Guru na forum


Zespó? Amazonki NET
7,453
26-06 07
k/Warszawy
7
Numer GG: 9520233



Ja te? jestem pod wra?eniem. Pi?kna historia.


--------------------
W najgorszych chwilach mego ?ycia zawsze mog?em liczy? na przyjació?.
Odt?d wiem, ?e pierwsz? rzecz?, jak? nale?y zrobi?, to poprosi? o pomoc
.

Paulo Coelho
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kgs
28.03.2010, 19:48
#25


Guru na forum
******

Zarejestrowana
1,310
4-11 08
1,197
Numer GG: 15703715



Amorku! Pi?kna i wzruszaj?ca historia. Ciarki mi chodz? po plecach ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ajaka
28.03.2010, 20:00
#26


Guru na forum


Wspiera forum
2,126
6-11 07
mazowieckie
41
Numer GG: 4306037



Pi?kne.....


--------------------
"Jeszcze nigdy tak nie by?o, ?eby jako? nie by?o" ..... Szwejk
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gonia 10
28.03.2010, 22:43
#27


Expert na forum
*****

Zarejestrowana
505
24-10 08
?ód?
1,163
Numer GG: 12192998



Amorku pi?kna historia i mówi wszystko
Go to the top of the page
 
+Quote Post
akwe
7.04.2010, 15:58
#28


Guru na forum


Wspiera forum
993
9-11 07
114



Dzi?kuj? Amor za t? pi?kn? histori? i Tobie Ajako za m?dro?ci jakie przeczyta?am w Twoim poscie (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) )) Lubi? ten w?tek ,nie boj? si? go czyta? ,bo to ka?dego droga ,wczesniej czy pó?niej (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) (IMG:style_emoticons/default/cool.gif)


--------------------


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maja048
7.04.2010, 18:02
#29


Guru na forum


Wspiera forum
2,236
5-11 07
Wielkopolska
25
Numer GG: 7557518



Ju? mia?am w ubieg?ym roku taki okres, ?e ?mier? cz?sto "go?ci?a" w moim otoczeniu...Dzisiaj znowu wróci?am z pogrzebu znajomej m?odej kobiety...Dzi?kowa?am Bogu za moje sze?? lat/no prawie.../ za to ,?e ja zachorowa?am w pó?nym wieku...
W ?wi?ta gdy byli bracia z ?onami p?aka?am i mówi?am,?e boj? si? powtórnie zachorowa?...Dzisiaj na Mszy pogrzebowej jako? si? uspokoi?am...mam wp?yw na swoje leczenie /no mo?e troch? doktory mog? pomiesza?.../, jak b?dzie potrzeba to wykorzystam moje zaskórniaki na mnie, na moje leczenie,ulg? w bólu...I o jedno napewno powalcz? ju? teraz...sprawdz? Hospicja Dzieci?ce-juz dawno powiedzia?am ,ze nie chc? mie? du?ych wi?zanek - chc? aby pieni?dze przeznaczone na kwiaty zosta?y przekazane na potrzeby Hospicjum...musz? teraz zadbac o szczegó?y: Kto ma zbiera?, w jakim miejscu, Kto przeka?e...No i musz? wreszcie napisac kole?ance mój ?yciorys...bo powiedzia?a,?e w przeciwnym razie pozmy?la a bracia b?d? pisa? sprostowanie...W moim du?ym pokoju wisz? portrety Moich Rodziców...Cz?sto mówi? do Mamy: nie b?d? z?a na mnie, pomó? mi, gdy jest mi ?le mówi? Jej o tym...Ale mówi? te?: jeszcze troch? chc? po?y?, zaczekaj jeszcze troch?...Ale jak d?ugo to wie tylko Ten tam na górze... (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)


--------------------
"Smutek dzielony z drug? osob? jest po?ow? smutku,rado?? dzielona z kim? drugim jest podwójn? rado?ci?"
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 

: · ·

· · ·

: 18.11.2019 - 19:25