Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Rehabilitacja poszpitalna
Forum Amazonki Net > Rak piersi > Rehabilitacja
Stron: 1, 2
Dortek
Usunięto mi trzy węzły. Ale ręka zaraz po operacji nie była w ogóle sprawna. Starałam się we własnym zakresie robić jakieś ćwiczenia, rozciągania itp. Jednakże jeszcze po pół roku miałam kłopot z założeniem płaszcza czy kurtki.
Potem zapisałam się na pilates i tam pani, zanjąc mój problem, poleciła mi specjalne ćwiczenia, które robiłam podczas zajęć. Więc generalnie ręki nie zaniedbałam, ale chyba ją jednak trochę chroniłam i unikałam szerokich gestów, obciążania i zbytniego rozciągania.
Teraz jednak, gdy trafiłam na rehabilitację mam wrażenie, że Andre przesadza. Wychodzę od niego obolała, bo naciska i jakby rozciąga mój mięsień piersiowy tuż pod obojczykiem w stronę stawu ramieniowego.
Nie wiem, czy to normalna procedura, czy też jego wymysły lub nadgorliwość.
Kasia 1983
Witam. Mało mnie tu, bo robię kursy i wracam po nocach no i jeszcze praca. Otóż powiem szczerze, że nie wiem co On robi Ci z tym mięśniem, nie wolno sprawiać takiego bólu za żadne skarby!!!!!!!Rozumiem rozciągnięcie blizny, ale to praca na samej bliźnie, no i troszku to boli, ale nie aż tak przesadnie. Moje Pacjentki mówią, że to ból przyjemny no i z efektem.

Trochę późno skierowali Cię na rehabilitację, ale uwierz jak sprytny Rehabila to poradzi sobie nawet po roku.

Jeżeli to możliwe to napisz mi na Priv, co robisz i co z Tobą robia na tej rehabilitacji krok po kroku.

Pozdrawiam
anna66
Mam pytanie, jak długo musiałyście ściągać chłonkę?
Ja miałam operację 20 lipca i dalej mi się zbiera tak ok 50 ml na tydzień.
Kat-na
To chyba faktycznie długo. Chociaż nie wiem, czy są jakieś reguły...
anna66
Lekarz mówi, że nie ma na to mądrych, choć widzę, że też jest zaniepokojony. Niby nic mnie nie boli, ręka nie jest spuchnięta ale ta "gula" pod pachą mnie denerwuje, kiedy to się skończy?
Kat-na
W tej sytuacji to sam lekarz powinien zorganizować jakąś konsultację.
Jeśli on tego nie zrobi, to może Ty o tym pomyśl.
Może jakiś drobny zabieg załatwi sprawę. Taka otwarta rana może przecież stać się przyczyną zakażenia.
I chyba naświetlań nie da się zacząć...
anna66
CYTAT(Kat-na @ 30.11.2009, 13:45) *
W tej sytuacji to sam lekarz powinien zorganizować jakąś konsultację.
Jeśli on tego nie zrobi, to może Ty o tym pomyśl.
Może jakiś drobny zabieg załatwi sprawę. Taka otwarta rana może przecież stać się przyczyną zakażenia.
I chyba naświetlań nie da się zacząć...

Witaj,
ja już kończę naświetlania jeszcze 5, a chłonka dalej się zbiera, radiolog mówił, że może promienie ją zablokują ale nic takiego się nie stało, w środę mam wizytę u onkologa, zapytam co o tym myśli, rozmawiałam dzisiaj z chirurgiem, kazał uzbroić się w cierpliwość. Poczekamy, zobaczymy.
Kat-na
Ojej, faktycznie, skleroza mnie dopadła blush.gif . Pewnie lekarze wiedzą co mówią i robią.
Na forum potwierdza się zawsze, że każdy przypadek jest inny...
anna66
Nic się nie stało wink.gif nowink.gif
Trzeba wierzyć, że czegoś mądrego się nauczyli i chcą nam pomóc.
suchal
Droga Anno. Twoja sytuacja rzeczywiście powinna być wytłumaczona. Przecież to dla Ciebie dodatkowy stres. Jeżeli chodzi o chłonkę miałam ją ściąganą5 razy. Robiono to różnie od całkowitego wyciskania wręcz, do delikatnego- tylko tyle co np. 25ml;.Wiele przyczyn, podawano jako przyspieszające zbieranie : nadmierne ściąganie, nadmierne ćwiczenia. Dopiero ( ale to już z humorem)jak dr. Szkudlińska ściągnęła mi chłonkę na baczność -przestała się zbierać
anna66
Witaj!!
Dzisiaj byłam u radiologa, powiedział że chłonka zbiera się, bo za często ją ściągam.
Systematycznie od sierpnia co tydzień chodzę do chirurga.
Chirurg mówi żebym przychodziła, bo ją trzeba ściągać tak długo aż jej nie będzie i czasami to trwa długo. Ile nie powiedział, choć pytałam.
Jutro idę do onkologa, bo teraz czeka mnie jeszcze herceptyna, to zapytam o chłonkę. Ciekawa jestem co powie, w końcu to dr hab. n.med. i konsultant wojewódzki.
Nie boli mnie to, tylko przeszkadza taka gula pod pachą. Nie powoduje to obrzęku ręki ani nie utrudnia ruchów.
Ciekawe kto ma racje??
mag_dag
dziwne te doktory są
ja byłam kilka razy ściągać chłonkę i usłyszałam od chirurga, że jak zbyt często się ściąga to chłonka nigdy sama sobie drogi nie znajdzie i będzie się ją ściągać w nieskończoność... - widać jak na dłoni, że kończył inną szkołę niż Twój //oczko

czy chodzisz do niego prywatnie?
anna66
Witaj!
Jestem z rodziny lekarskiej, mój mąż jest profesorem i myślę, że lekarze mnie "przeleczyli".
"Nadgorliwość jest gorsza od komunizmu"
Na pewno masz rację, że jak się ściąga chłonkę systematycznie to ona na pewno nigdy nie znajdzie sobie drogi!!!!!
jano0244
Mi chłonka zbierała się w sporej ilości ok. 4 tygodni, co już mnie nieco irytowało. Po tym czasie trafiłam na rehabilitantkę, ktora najpierw 2 x w tygodniu potem po 1 razie robiła mi fachowy masaż limfatyczny (wówczas ten jeden domowy darowałam już sobie). Oprócz znacznie lepszego samopoczucia, po 3 masażu zaobserwowałam gwałtowne zmniejszenie się ilości zbieranej chłonki. Bardzo kojarzę to z tymi fachowymi masażami.
Pozdrawiam Ania
anna66
CYTAT(jano0244 @ 2.12.2009, 8:33) *
Mi chłonka zbierała się w sporej ilości ok. 4 tygodni, co już mnie nieco irytowało. Po tym czasie trafiłam na rehabilitantkę, ktora najpierw 2 x w tygodniu potem po 1 razie robiła mi fachowy masaż limfatyczny (wówczas ten jeden domowy darowałam już sobie). Oprócz znacznie lepszego samopoczucia, po 3 masażu zaobserwowałam gwałtowne zmniejszenie się ilości zbieranej chłonki. Bardzo kojarzę to z tymi fachowymi masażami.
Pozdrawiam Ania

To ja chyba jestem rekordzistką, bo mam chłonkę już ponad 4 miesiące i wcale się nie zmniejsza sad.gif
Al_la
Ja też chyba rekordzistką. W drugiej dobie po operacji wyjęli mi dren i ani razu niczego nie ściągali smile.gif
anna66
Już po wizytach u onkologa, chirurga, radiologa i ginekologa,
jeśli chodzi o chłonkę po onkolog twierdzi, że trzeba ją ściągać aż do skutku. W związku z tym poleciałam do chirurga żeby ją ściągnął, przy okazji zobaczył skórę po napromieniowaniu, na razie wygląda dobrze. Marzę żeby wreszcie się wykąpać. Kiedy można się myć po radioterapii?
Najbardziej marzy mi się nowa pierś, ale to jeszcze daleka droga przede mną.
kgs
W sprawie chłonki to moja kochana pani chirurg też mówiła ,że trzeba ją ściągać do skutku.
Na temat moczenia miejsc napromienianych są różne szkoły , ja na sobie sprawdziłam,ze moczenie mi nie służyło( lekkie obmycie spowodowało sztraszliwy ból) Jestem zdania,że lepiej poczekać niż cierpieć .
Pozdrawiam smile.gif
Agaba190
Każdy z chłonką miał inaczej. Ja wyszłam ze szpitala z drenem. Po 10 dniach dren wyjęli. Pojechałam tylko raz na ściągnięcie chłonki, a i to podobno niepotrzebnie (tak powiedziała p.pielęgniarka). Ściągnęła mi wtedy tak z 5 cm.
Co do mycia się w czasie lub po napromienianiu to też jest różnie. Ja codziennie (w czasie napromieniania)korzystałam z prysznica ale tylko "myłam się" wodą , bez mydła, i później nie wycierałam tylko czekałam aż wyschnę. Nie miałam żadnych sensacji. Na skórze nie mam żadnego śladu. Tak jakbym nie miała napromieniania.
Oczywiście nikogo nie namawiam, żeby tak robić. Każdy ma inną skórę. Normalnie podobno trzeba odczekać 4 tygodnie po ostatnim napromienianiu i wtedy hulaj dusza, można się kąpać i myć biggrin.gif .
suchal
Anno 66. Lekarz na radioterapii na moje pytanie -kiedy będę mogła się umyć bez omijania miejsca naświetlanego powiedział: nic się nie stanie jeżeli biorąc prysznic trochę wody zmoczy miejsce naświetlane. Nie wolno tego miejsca myć mydłem, żelami i tym p. Po naświetlaniach to miejsce będziesz smarować maścią prawdopodobnie przez miesiąc, zatem to miejsce będzie natłuszczone i woda (czysta) ładnie spłynie. Nie wolno tylko jednego, mianowicie wycierać ręcznikiem trąc . Trzeba ( jak już Ci się zmoczy) delikatnie osuszyć dotykiem. Dasz radę ,ten miesiąc szybciutko zleci, a potem jaka ulga jak cała staniesz pod wodą,radocha wielka.
anna66
Poczekam jeszcze z tym myciem, zostały jeszcze 4 naświetlania. Na razie ze skórą nic się nie dzieje, trochę wysuszona i leciutko opalona. Mam nadzieję, że tak zostanie.
Miłego dnia!!! tongue2.gif tongue2.gif
Janina.S
Skoro jeszcze masz naświetlania to faktycznie poczekaj z myciem - tylko pudrowanie .
Po zakonczeniu radioter. dostałam recepte na maść robiona z duza iloscia róznych witamin-
smarowałam chyba ponad miesiac i moja skóra w tym miejscu niczym sie teraz nie rózni
od innych miejsc. Jestem 4 lata po....
anna66
Wyobraźcie sobie, że będę miała założony ponownie dren, bo chłonki jest bardzo dużo. W ciągu 5 dni nazbierało się ponad 200ml.
Czy któraś tak miała?? Może to efekt radioterapii?
Nie chce tego drenu, jak ja będę funkcjonować, przecież w pracy może to ktoś zobaczyć, no i święta i sylwester.
wrrrrrrrrrrrrrrrrr, jestem wściekła!!!
hala1962
CYTAT(anna66 @ 8.12.2009, 19:41) *
wrrrrrrrrrrrrrrrrr, jestem wściekła!!!

wyobrażam sobie...mówiono Ci na jak długo założonoby ten dren? są jakieś prognozy kiedy ustanie zbierać się ta chłonka? rozumiem że w znieczuleniu miejscowym Ci to założą?
anna66
3-4 tygodnie mam mieć ten dren, ale przemyślałam i chyba powiem, że nie chcę.
Podobno ma nie boleć, ale nie wierzę, mnie zawsze wszystko boli, nawet ściąganie chłonki, choć się już do tego przyzwyczaiłam.
Jutro idę na herceptynę, a w czwartek może założyć dren wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.