- - -
Dopóki oddycham, mam nadziej?......
Forum Amazonki Net > Witamy serdecznie > Przedstaw si?
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23
Renacic
Jestem na forum od jakiego? czasu, ale nie przedstawi?am si?......nie?adnie......ale teraz to nadrabiam.

Mam na imi? Renata. O chorobie dowiedzia?am si? w maju 2005 roku. Diagnoza powali?a mnie ca?kowicie......rak piersi......przecie? rok wcze?niej przegra?a walk? z t? chorob? moja "nowa" s?siadka.... to oznacza?o dla mnie wyrok. W g?owie nat?ok my?li i ?wiadomo?? uporz?dkowania wszystkich spraw. Mia?am wra?enie, ?e jutro umieram.......Nigdy nie zapomn? jak bardzo by?am zm?czona psychicznie. Przep?akali?my z m??em ca?y wieczór.

Leczenie ze wzgl?du na m?ody wiek bardzo agresywne. 4 cykle czerwonej chemii po której po?egna?am moje w?oski.......2 sierpnia operacja-ca?kowita amputacja lewej piersi. 21 w?z?ów usuni?te w jednym z pierwszych pi?ter ognisko przerzutowe. Po operacji kolejne 5 cykli chemii........ Radioterapia przez 6 tygodni- 25 lamp na blizn? i 25 na w?z?y........solarka na ca?ego......Wysz?am 8 marca i czu?am, ?e zaczynam nowe ?ycie....Nie zapomn? ?wi?t Wielkanocnych 2006......nareszcie mog?am si? wyk?pa? po "solarce".......nowa, króciutka, ale w?asna fryzurka (czu?am si? jak "ch?opczyca")........Kobieta niekompletna, ale szcz??liwa nad ?ycie, bo min?? rok a ja nadal oddycham...... rolleyes.gif

Moja onkolo?ka przepisa?a mi nolvadex na kolejnych 5 lat. To oznacza?o dla mnie, ?e rokowania s? pomy?lne, bo po?yj? jeszcze 5 latek. Moja rado?? przeplata?a si? z obaw? przed ka?dym kolejnym badaniem kontrolnym. Czerpa?am rado?? z ka?dego dnia...........Pomy?la?am, ?e chyba czas pomy?le? o nowej towarzyszce dla mojej prawej piersi i po rozmowie z onkolo?k? zapad?a decyzja: je?li wszystkie wyniki b?d? dobre mog? podda? si? rekonstrukcji.

Czeka?a mnie operacja i owszem, ale nie ta o której marzy?am. W maju 2007 okaza?o si?, ?e w centralnym miejscu na bli?nie jest wznowa..... sad.gif

Znów rozpacz.........my?la?am, ?e to ju? koniec .....nie dam rady......znowu to samo.......skoro tak szybko "powróci?" to oznacza, ?e ...........

Ale nie podda?am si?....... nie ja........mam dla kogo ?y?......kocham ?ycie......mojego m??a, dzieci.

W maju pierwsza chemia w sumie 3 cykle w 6-iu podaniach. Kolejny raz w sierpniu operacja. Tym razem okre?lono z?o?liwo?? G3. Po operacji przewidywano jeszcze 3 cykle chemii w 6-iu podaniach. Po konsultacji z radiologami okaza?o si?, ?e wi?cej "solarki" nie mog? mie?, bo poprzednio otrzyma?am maxymaln? dawk?, ewentualnie poszerzona operacja.......Na szcz??cie tomograf nie wykaza? komórek nowotworowych cytuj?...." nie ma ?ladów wznowy"......oby?o si? bez operacji, ale do?o?ono mi jeszcze 4 cykle chemii w 8-iu podaniach.

Mam jeszcze 6 poda? przed sob? (ale w?oski mi nie wypad?y biggrin.gif ) Dostaj? tez zoladex ( o matulu nie my?la?am, ?e w wieku 31 lat b?d? przechodzi? menopauz? wacko.gif )........Poniewa? her 2 mam pozytywne dostaj? te? herceptyn?.

Moje ?y?ki ju? strajkuj? i w ?rod? jad? na za?o?enie portu a w czwartek kolejna dawka chemii.

Od zawsze jestem optymistk? i po ka?dym upadku szybko staram si? podnie??.......pracuj?, studiuj? i chwytam ka?dy dzie? (carpe diem) , bo nadal oddycham, bo Bóg da? mi kolejn? szans?..... nie mog? jej zmarnowa?............
[font="Arial"][/font]
b.angel
witaj Renatko

teraz juz pe?noprawna forumowiczko smile.gif
dioxide
Witaj Renatko!Po kazdym upadku nale?y sie podnie??,a my potrafimy...
Duze buziaki....
Al_la
Witaj Renatko smile.gif


Ale sobie pochorowa?a?......
Ale mam nadziej?, ?e ju? b?dzie koniec tego leczenia.
?ycz? Ci zdrówka i carpe diem smile.gif
aurora
Witaj bardzo dzielna amazonko. Jestem pod wra?eniem Twojej si?y i determinacji w walce z tym dziadostwem. Limit z?ego wyczerpany, teraz juz tylko b?dzie lepiej.
ilka
Witaj Reniu
Pozna?ysmy sie na Malcie,bardzo mi?o wspominam twój optymizm i hart ducha,ja aktualnie si? opalam ale ju? bliziutko do ko?ca.
Ciesze si? ?e b?dziemy mog?y pogada? nie raz na necie.Ca?uski dla pi?knej i dzielnej dziewczyny wub.gif
MirkaW
Witaj Renatko laugh.gif
Czytaj?c Twój post u?wiadomi?am sobie ,?e mamy podobny przebieg walki z tym dziadostwem huh.gif
Ja o raku piersi dowiedzia?am sie te? w 2005 roku, tyle,?e w listopadzie,potem operacja ,leczenie....kiedy ju? my?la?am, ?e mam to za sob? , zacz??am dzia?a? w kierunku rekonstrukcji.Mia?am juz wyznaczony termin na operacj?, na 29 sierpnia 2007,jednak w trakcie bada? kontrolnych w lipcu okaza?o si? ,?e mam przerzuty do p?uc sad.gif . Kolejna seria chemii....dok?adnie w dniu, kiedy mia?am le?e? na stole operacyjnym w Gryficach, w moje ?y?y s?czy? si? drugi z wlewów taxolu. W zesz?? ?rod? zako?czy?am chemioterapi?, teraz czeka mnie mnóstwo bada?, ?eby zobaczy? ,czy skorupiak poszed? sobie juz ca?kowicie precz angry.gif
Reniu ,mamy dla kogo ?y? (ja te? mam kochanego m??a i synka pi?ciolatka) i ?ycie jest pi?kne, nie damy sie chorobie....b?dzie dobrze wub.gif
brodka
Renatko jestes pelna podziwu kobieta i na dodatek taka mloda
Jestesmy z Toba ,mam nadzieje ze juz u Ciebie dobrze.
SciskamCie i pozdrawiam cieplutko
Betii
Witaj Reniu.Czyta?am Twój post i jest mi naprawde smutno,przede wszystkim dlatego,?e tak jak ja jeste? m?od? osob?.Ile my kobiety musimy si? nacierpie?.Dobrze,?e my?lisz pozytywnie,bo w naszej chorobie nie mo?na si? poddawa?.Ja mam 34 lata,jestem 15 miesi?cy po oszcz?dzaj?cej i radioterapii,biore tamoxifen i zoladex.Pozdrawiam rolleyes.gif
Renacic
Bardzo wam dzi?kuj? za te wszystkie ciep?e s?owa rolleyes.gif Ciesz? si?, ?e istnieje takie forum, gdzie mo?na uzyska? wiele cennych informacji a w naszym przypadku jest wiele zapyta?. Lekarze z regu?y nie maj? dla nas tyle czasu ile by?my sobie ?yczy?y a w g?owie mnóstwo znaków zapytania. Wasze informacje s? tym bardziej cenne, bo wynikaj? z do?wiadczenia.......szkoda, ?e wcze?niej tu nie trafi?am.........no, ale lepiej pó?no ni? wcale. Czytaj?c wasze posty mam wra?enie, ?e zebra?y si? tu wszystkie najdzielniejsze, najwspanialsze, najpi?kniejsze, najbogatsze wewn?trznie KOBIETKI rolleyes.gif

Pozdrawiam was wszystkie i przesy?am moc pozytywnej energii. Mam wra?enie, ?e mam jej za du?o i musz? si? ni? podzieli? z tymi, którzy jej potrzebuj? rolleyes.gif
mag_dag
witaj Renatko na forum, ciesz? ci?, ?e si? ujawni?a? //u?miech

jeste? bardzo dzielna i super pozytywnie nastawiona, a to naprawd? bardzo wa?ne, b?dziesz wi?c dobrym przyk?adem dla nas...

ja jestem ponad 7 lat po mastektomii, a w pa?dzierniku zako?czy?am 3 etapow? rekonstrukcj?

buziakowuj? serdecznie //big guziak
Renacic
Bardzo dzi?kuj? za akceptacj? mojej osóbki rolleyes.gif WOW 7 lat......pi?kny wynik.....jestem pod wra?eniem. Czyta?am ksi??k? "Pokona? smoka" i jak si? nie myl? to tam jest twoje zdj?cie z wymalowanym pi?knym u?miechem na twarzy, podczas masa?u "nowego nabytku" wink.gif Twój przyk?ad dzia?a bardzo optymistycznie. Lubi? takie przypadki rolleyes.gif

?ciskam mocniachno!!!!
Amor
Witaj REnatko!Ja nastepna z historia podobna!W styczniu 2006 operacja calkowita mastektomia ( na moje zyczenie bo mia?a byc oszczedzajaca),likwidacja guzka 1,5 cm,z?osliwosci 1 bloom ,hery ujemne ,wez?y czyste.4 cykle chemii AC a ze receptory by?y ujermne to zakonczy?o sie na tym leczenie.Mia?o byc pieknie .PO roku kolejne badania( w ciagu roku 2 USG) wszystko ok ( doswiadczony lekarz na super sprzecie w szpitalu zignorowa? zmiane w bliznie 8mm)ZA 3 tygodnie posz?am z tym do innego.TEz nie podejrzewa? nic groznego ale stwierdzi? ze "my " musimy badac "takie " rzeczy biopsj?.Ta wykaza?a gada tym razem hormonozaleznego.Jest prawdopodobienstwo ze mog?o byc drugie "inne" ognisko.Tego nikt juz nie stwierdzi na pewno.Dosta?am 30 naswietlan na pole operacyjne i na blizne( operacja jednodniowa wyciecia ca?ej blizny jeszcze raz wraz z guzkiem).Potem 4 radio na jajniki( bo chemia nie spowodowa?a menopauzy mimo sedziwgo wieku 48 lat.) Teraz tamoksifen i wiara ze "to" juz nie powroci .Nawet pisac o tym nie potrafie- stworzenie tego to dla mnie kolejna trauma.Przytulam cie mocno i jestem z Toba myslami i modlitwa .Przetrzymaj to ciezkie leczenie i s?once znow sie do Ciebie usmiechnie!
agnieszka
Cze?? Renatko smile.gif W?a?ciwie to zastanawia?am si? ostatnio co si? z tob? dzieje. Wygl?da na to, ?e wszystko idzie w dobrym kierunku....bardzo si? ciesz?, ?e obesz?o si? ju? bez operacji. Prawd? mówi?c w Poznaniu zastanawia?am si? czy to twoje w?osy, czy mo?e jednak masz peruk?. Bardzo ?adna fryzurka smile.gif Zycz? ci wszystkiego dobrego i aby optymizm który masz w sobie nigdy ci? nie opuszcza?. Pozdr.
akwe
Witam Ci? serdecznie Renatko:) Skorupiak pogoniony ,leczenie masz na max ,a do tego Twój leczniczy optymizm smile.gif Teraz b?d? juz zawsze zdrowa !!!!!!
Renacic
CYTAT(Amor @ Nov 25 2007, 18:04:47) *
Witaj REnatko!Ja nastepna z historia podobna!W styczniu 2006 operacja calkowita mastektomia ( na moje zyczenie bo mia?a byc oszczedzajaca),likwidacja guzka 1,5 cm,z?osliwosci 1 bloom ,hery ujemne ,wez?y czyste.4 cykle chemii AC a ze receptory by?y ujermne to zakonczy?o sie na tym leczenie.Mia?o byc pieknie .PO roku kolejne badania( w ciagu roku 2 USG) wszystko ok ( doswiadczony lekarz na super sprzecie w szpitalu zignorowa? zmiane w bliznie 8mm)


Moj? wznow? tez na pocz?tku zlekcewa?ono. Sama j? zauwa?y?am. W lutym by?am na kontroli i nic nie by?o a w maju okaza?o si?, ?e jest ju? du?y guzek. ("skubaniec"szybko si? rozrasta?). Lekarz z W?oc?awka stwierdzi?, ?e to chrz?stka, albo deformacja ?ebra po na?wietlaniach i kaza? zrobi? RTG i USG. RTG by?o w porz?dku, USG nie wykazywa?o nic z?ego i lekarz stwierdzi?, ?e to chrz?stka. Nie chcia?am panikowa? i jecha? od razu do lekarza, poniewa? lecz? si? w ?odzi. To ponad 100 km od W?oc?awka a skoro mia?am mie? w maju wizyt? kontroln? to postanowi?am poczeka?. To by? b??d...... my musimy zwraca? uwag? na ka?d? zmian?. Nie wierz? ju? w USG, bo jak to mo?liwe, ?e guz by? widoczny go?ym okiem, po nim "je?dzi?" aparat USG i nic nie wykaza?!!!!

Na szcz??cie moja pani doktor jest bardzo czujna i od razu skierowa?a mnie na biopsj?. Guz spowodowa? zmy?k?, poniewa? by? bardzo twardy i nieprzesuwalny. By?am bardzo spokojna, bo skoro dwóch lekarzy powiedzia?o, ?e to chrz?stka to pewnie tak jest a tu niestety przykra niespodzianka....biopsja wykaza?a komórki nowotworowe.......dzi?kuj? Bogu za to, ?e trafi?am na moj? wspania?? pani? doktor. Chirurg podejrzewa?, ?e guz jest na ?ebrze, bo taki twardy i nieprzesuwalny i mia?am mie? w zwi?zku z tym usuwane ?ebro, ale okaza?o si?, ?e nie by? na ?ebrze tylko na mi??niu i usn?li mi kawa?ek mi??nia.
Dzi?ki za ciep?e s?owa rolleyes.gif a s?oneczko ?wieci dla nas ka?dego dnia tylko musimy nauczy? si? je dostrzega? rolleyes.gif Ja równie? pami?tam w modlitwie o wszystkich dzielnych amazonkach.

Tak na marginesie 48 lat to pi?kny, dojrza?y wiek !


CYTAT(agnieszka @ Nov 25 2007, 18:09:02) *
Cze?? Renatko smile.gif W?a?ciwie to zastanawia?am si? ostatnio co si? z tob? dzieje. Wygl?da na to, ?e wszystko idzie w dobrym kierunku....bardzo si? ciesz?, ?e obesz?o si? ju? bez operacji. .


Witaj kochana! Przygl?da?am si? twojej fotce i nie by?am pewna, czy to ty by?a? w Poznaniu. No, ale rozwia?a? moje w?tpliwo?ci. Dzi?ki za komplemencik dotycz?cy fryzurki. Nawet nie wyobra?asz sobie jakie to by?o dla mnie wa?ne, ?e przynajmniej w?oski przy tej chemii nie wypadaj?. Pami?tam jakie du?e to by?o obci??enie psychiczne. Mam nadziej?, ?e u ciebie wszystko na jak najlepszej drodze ku pe?nemu zdrowiu. Nawet nie mia?y?my okazji, aby ze sob? porozmawia?. Ja równie? ?ycz? samych s?onecznych i radosnych dni i oczywi?cie podstawa: duuuuuuuu?o optymizmu!!!!
aniusia
Witaj na Forum rolleyes.gif
podobnie jak dziewczyny jestem naprawd? pe?na podziwu dla Ciebie!!!!!!!
Tyle si?y masz w sobie, tyle pozytywnej energii rolleyes.gif
Pozdrawiam i ?ycz? zdrowia rolleyes.gif
Magda
Witaj1 ja tez w maju mia?am amputacj?.Lewej piersi,wyczu?am guza a moja p. ginekolog powiedziala ze to budowa mojej piersi,i ze jestem panikara i histeryczka.Mam biust duzy wi?c tak to jest????????? Ca?e szczescie ze sie upar?am zeby mi dala skierowanie na mammografi?.Ale termin by? za 3 tyg,poprosi?am o prywatne usg.Wtedy siie okaza?o nowotwor z?osliwy.Brak s?ow.Wszystkiego sie spodziewa?am ale nie tego LOKATORA w moim organizmie.Teraz juz jestem po zakonczonym leczeni.Min?? miesi?c jak nie biore chemii.W?osy juz mi rosn?.Nie jestem ju? ?ysulk?.Wi?c g?owa do góry PIER? do PRZODU nie dajmy si? GADOM.Pozdrawiam
Dakota
Witaj Reniu ! to wspaniale , ze masz w sobie takie poklady optymizmu i pomimo napotykanych przeszkod znajdujesz sile do walki... rolleyes.gif

ja zachorowalam w tym roku ,w styczniu i tez na poczatku slyszalam od moich lekarzy ,ze to tylko mastopatia a pozniej , ze to lagodna zmiana...

az w koncu okazalo sie jaka lagodna....gdybym sie nie uparla na wczesniejsze badanie, to chodzilabym jeszcze pol roku z tym dziadostwem i

kto wie jakby sie to skonczylo.....masz racje,ze czesto musimy same brac byka za rogi, starac sie wszystko kontrolowac i upominac o badania ...

trzymaj tak dalej...silna, mloda kobieto....po burzy zawsze zjawia sie tecza......warto w to wierzyc ....pozdr. i buzka smile.gif
Pyrunia
Witaj Renatko smile.gif

Fajnie , ?e ujawni?a? si? na Forum.
To ?e jeste? bardzo dzielna to ju? wiesz smile.gif
Jestem pe?na podziwu .

Tak. Musimy czerpa? ?ycie z ka?dego dnia.

Ju? masz za?o?ony port?
No i tym razem....czekaj grzecznie na m??a
i nie szar?uj dry.gif

Pozdrawiam serdecznie
manka45
Witaj Renatko!!!! Ja kobieta zabiegana ,nawet nie doczyta?am ze pod nosem mam krajanke .Przecie? my na rzut beretu mamy do siebie smile.gif


Nadrobi?am zaleg?osci przeczyta?am Twój ca?y watek i jestem pod wrazeniem .Podziwiam Cie dzielna kobieto.

Przytulam cieplutko i zycze samych radosnych dni ,bez chorób smile.gif

roza3
Witaj Renatko
ja zawsze czu?am w pod?wiadomo?ci ,ze zachoruje na raka .......(mama i babcia chorowa?y)
...ginekolog mi powiedzia?,?e.... kraka?a to i wykraka?a...nie mog?am sie pogodzic tylko ,?e jestem za m?oda
...ale tu na forum okazalo sie,?e ja starsza pani ju? jestem biggrin.gif ...maj?c 42 lata.....tyle jest jeszcze m?odszych
Ty tez jeste? m?odziutka...i tyle w Tobie rado?ci i optymizmu...to wa?ne.....pozdrawiam serdecznie
Renacic
CYTAT(manka45 @ Nov 26 2007, 18:36:20) *
Witaj Renatko!!!! Ja kobieta zabiegana ,nawet nie doczyta?am ze pod nosem mam krajanke .Przecie? my na rzut beretu mamy do siebie smile.gif


Witaj kochana rolleyes.gif Tak szczerze powiedziawszy piszesz, ?e rzut beretem, ale ja nie mam poj?cia, gdzie jest to Sabatowo kujawskie.....? Ja równie? ?ciskam mocniachno i ?ycz? wszystkiego co najlepsze i wymarzone rolleyes.gif
b.angel
sabatowo kujawskie jest tam gdzie wszyscy kuracjusze z ca?ej polski sie zje?d?ajom i gdzie my mamy nasze SABATY wink.gif
Renacic
CYTAT(roza3 @ Nov 26 2007, 19:09:34) *
Witaj Renatko
ja zawsze czu?am w pod?wiadomo?ci ,ze zachoruje na raka .......(mama i babcia chorowa?y)
...ginekolog mi powiedzia?,?e.... kraka?a to i wykraka?a...nie mog?am sie pogodzic tylko ,?e jestem za m?oda
...ale tu na forum okazalo sie,?e ja starsza pani ju? jestem biggrin.gif ...maj?c 42 lata.....tyle jest jeszcze m?odszych
Ty tez jeste? m?odziutka...i tyle w Tobie rado?ci i optymizmu...to wa?ne.....pozdrawiam serdecznie


Ja tez mia?am przeczucie, ?e co? si? wydarzy, bo moje ?ycie by?o zbyt pi?kne. Zupe?nie jak w raju......wspania?y, kochaj?cy m??, dwójka fantastycznych dzieci, dom......brakowa?o mi do pe?ni szcz??cia tylko realizacji zawodowej. Czasami zastanawia?am si? jak d?ugo to potrwa, bo przecie? Ziemia to nie raj........tyle osób spotyka jakie? cierpienie a ja tak sobie ?y?am beztrosko. No i si? doczeka?am swojego cierpienia......przyjmuj? je i staram si? dzielnie znosi? tak jak tylko potrafi?, bo niby dlaczego inni cierpi? a ja mia?abym przej?? tak g?adko przez ?ycie. W czym jestem lepsza......?Wa?ne jak sobie z tym radzimy. Cierpie? te? trzeba umie? a najlepszym tego przyk?adem jest nasz kochany ?p. Jan Pawe? II. CIERPIENIE USZLACHETNIA, dlatego pozdrawiam wszystkie szlachetne dziewczyny rolleyes.gif

CYTAT(b.angel @ Nov 26 2007, 21:22:09) *
sabatowo kujawskie jest tam gdzie wszyscy kuracjusze z ca?ej polski sie zje?d?ajom i gdzie my mamy nasze SABATY wink.gif


Czyli to oznacza, ?e Manka45 jest z Ciechocinka......to faktycznie rzut beretem. Dzi?ki za informacj? rolleyes.gif

CYTAT(Jola67 @ Nov 26 2007, 16:04:48) *
Witaj Renatko smile.gif

Fajnie , ?e ujawni?a? si? na Forum.
To ?e jeste? bardzo dzielna to ju? wiesz smile.gif
Jestem pe?na podziwu .


Witaj anio?ku rolleyes.gif
Port mam mie? za?o?ony w ?rod? a w czwartek kolejn? chemi?. Ja oczywi?cie z przezorno?ci zrobi?am sobie dzisiaj morfologi? coby nie by?o niespodzianek........no i okaza?o si?, ?e mam leukopeni? i po rozmowie z pani? doktor otrzyma?am zlecenie na neupogen dzisiaj i jutro. Mam nadziej?, ?e uda si? do ?rody poprawi? kondycj? mojej krewki, bo jak nie to znowu wszystko si? przesunie. Na szcz??cie jak do tej pory nie mam takich skutków ubocznych po neupogenie jak poprzednio. Odpuka? w niemalowane...... Na razie ?rodki przeciwbólowe czekaj? w "pogotowiu". Obym nie musia? ich u?ywa?......pewnie mój organizm ju? si? przyzwyczai? do expresowej produkcji WBC.

Przesy?am moc cieplutkich u?cisków!!!!!
Amor
To wspania?ej produkcji krwinek zycze,cudownie za?ozonego portu i niezauwazalnie podanej chemii!Pozdrawiam dzielna!
danka58
Renatka ja tak jak ty mia?am kochaj?ca sie rodzine, zycie bez trosk i wiekszych zmartwie?, dom, prac? w której sie realizowa?am... i straci?am prac?, zachorowa?am na raka, pó? roku pó?niej m?z zachorowa? na raka, ?mier? m??a w czerwcu . ?wiat sie nagle zawali?, ale wszystkie do?wiadczenia i próby ktorym jestesmy poddawani maj? napewno swój cel.
Renacic
Bardzo mi przykro, ?e los tak ciebie do?wiadcza, ale takie to ?ycie ju? jest.........ja tez wierz?, ?e wszystko ma swój cel.......cz?sto po czasie okazuje si? jaki.......Pozdrawiam i przesy?am gor?ce u?ciski!!!!
Magda
Renatko1 ja jestem z gornego ?laska.w kwietniu dowiedfzia?am sie ze w lewej piersi mam lokatoea,jestempo amputacji,chemi czerwonej.Na dzien dzisiejszy wyleczona.ale i tak ma juz dystans do zycia i do RAka.Bo raczysko to cichy zabojca nigdy nie wiadomo kiedy nas zaskoczy. rolleyes.gif Pozdrawiam
Renacic
Witaj Madziu rolleyes.gif
Ja tez mia?a "czerwonk?" i wszystkie dolegliwo?ci z ni? zwi?zane sad.gif , ale prze?y?am i cho? nadal si? lecz?, ( mój "paso?yt" bardzo polubi? moje cia?o) to wiem, ?e wygra?am ju? 2 lata ?ycia i walcz? o nast?pne. To by?y cudowne 2 lata pomimo przykrego leczenia. Pozna?am du?o fantastycznych osób i spe?ni?y si? moje marzenia. By?am na Mazurach, w Egipcie (te?ciowa fundowa?a), posz?am na studiach (ju? II rok) dosta?am prac? rolleyes.gif Doceniam to wszystko.......ka?dy ranek, kiedy otwieram oczy to kolejna szansa na zrobienie czego? fajnego......przeczytanie ksi??ki, spacer z dzie?mi, poklikanie na forum czy takie zwyk?e poleniuchowanie. Nie przejmuj? si? drobiazgami tak jak kiedy?. Dostrzegam wszystkie, cho?by najmniejsze dobre strony ?ycia, bo na du?e k?opoty najlepsze s? ma?e szcz??cia rolleyes.gif
moniad
Na mnie te? ta wiadomo?? spad?a jak grom z jasnego nieba. Czasami my?la?am ?e to za kar? ?e jestem taka szcz??liw, ze wreszcie i mi si? ?ycie u?o?y?o. Dobry m??, wreszcie upragnione dziecko i tu buuum. Ca?y czas si? lecz? i teraz wiem ?e tak musia?o by? i mimo wszystko nadal musz? i jestem szcz??liwa bo mam wspania?? rodzin? i teraz jeszcze WAS moje kochane.
Renacic
Tak trzymaj kochana rolleyes.gif Nasze szcz??cie w du?ej mierze zale?y od nas, od naszego podej?cia do ?ycia. Czy tylko osoby zdrowe s? szcz??liwe? .....Czy zdrowie jest wyznacznikiem szcz??cia?.... Osobi?cie znam wiele osób w pe?ni zdrowych a bardzo nieszcz??liwych... i odwrotnie znam osoby niepe?nosprawne na wózkach, które mimo swojego inwalidztwa s? ogromnie szcz??liwe i przekazuj? swoj? pozytywn? energi? innym "pe?nosprawnym".......Wspó?czuj? pesymistom, bo wyobra?am sobie jak bardzo musi by? im ci??ko w trudnych sytuacjach. Bardzo cz?sto nie mamy wi?kszego wp?ywu na to co si? dzieje, wi?c po co si? tym zamartwia?......? Zawsze trzeba si? stra? dostrzega? pozytywy, które okryj? swoim p?aszczem wszelkie negatywy......bynajmniej ja mam takie podej?cie do ?ycia i bardzo mi takie nastawienie pomaga. Pozdrawiam ci? i przesy?am buziaki dla SZCZ??LIWEJ OSóBKI smile.gif
Pyrunia
Wiesz, Twój w?tek czyta si?....hmm....fajnie.
Jest pe?en optymistycznych my?li, podbudowy psychicznej.

Sama autorka jest koronnym przykladem
jak dzielnie si? trzyma?, ale oprócz tego
wszystko tutaj oddycha prawdziw? wiar? , si??,
tym wszystkim co mówi
Warto
manka45
Witaj Renatko smile.gif Jola ma racje ,bardzo przyjemnie czyta sie Twój watek wink.gif

Jestes m?oda fajna dziewczyna ,która mog?a by byc przyk?adem dla wszystkich m?odych zdrowych i niezadowolonych .

Ludzie czasami naprawde grzesza ciagle narzekaj?c. Powiedzia?abym ze wr?cz prowokuja los ,aby cos sie sta?o zeby docenili to co maja lub mieli.


Piszesz ze studiujesz ,czy we W?oc?awku? Pytam bo tam w?asnie na pedagogice studiuje moja córka .Jest na trzecim roku.

Buziakowuje najmocniej swoja krajanke /cmok/
Renacic
Ja studiuj? socjologi?, specjalno??:Paca Socjalna, ale w Toruniu na UMK. Bardzo fajny kierunek rolleyes.gif Na pocz?tku sk?ada?am dokumenty na administracj?, ale mia?am dylemat czy nie wybra? socjologii. Na szcz??cie wybra?am to drugie i naprawd? nie ?a?uj?...... bardzo lubi? kontakt z lud?mi a tym bardziej potrzebuj?cymi pomocy. Chcia?abym w przysz?o?ci pracowa? z niepe?nosprawnymi, dlatego my?l? te? o pedagogice specjalnej.

Pozdrowionka i buziaczki dla ciebie i córci rolleyes.gif
Doris
ci??ka praca z niepe?nosprawnymi, dzielna jeste? ?e my?lisz o niej!
bardzo podobnie my?l? do Ciebie..... w tym jest si?a, lubi? takie motto: ,,sukcesem jest ju? to, ?e ka?dego rana ods?aniamy zas?ony w sypialni" i wiesz odk?d le?z? przerzuty to za ka?dym razem jak podci?gam rolety do góry to si? u?miecham do siebie i my?l?: a jednak mo?na, nast?pny dzie? wygra?am!
Renacic
Wcze?niej mia?am bezpo?redni kontakt z niepe?nosprawnymi, poniewa? jak by?am zdrowa, chodzi?am na pielgrzymki do Cz?stochowy w?a?nie z grup? niepe?nosprawnych. W zesz?ym roku te? posz?am, ale niestety te? jako niepe?nosprawna, bo po operacji na opiekuna fizycznego si? nie nadaj? sad.gif
Kontakt z takimi lud?mi uczy wiele pokory i daje ogromn? satysfakcj?. Te osoby z regu?y s? bardzo naturalne w swoim zachowaniu, nie zak?adaj? ?adnych "masek" tak jak to si? dzieje z wi?kszo?ci? "pe?nosprawnych".

Ciesz? si?, ?e mamy podobne podej?cie do ?ycia rolleyes.gif Ja wczoraj pomalowa?am sypialni? na pi?kny s?oneczny kolor......... jak otwieram rano ocz?ta to czuj? wiosn? w sercu......a? chce si? ?Y?!!!!
Doris
jaki jest ten pi?kny kolor, co? ?ó?tego? jak do?yj? to na wiosn? maluj? pokój, ja nie mam sypialni wydzielonej, ale trudno ?pi? w pokoju to znaczy sypialni? te? on jest!!! w?a?nie te? marz? o kolorze jasnym pastelowym rolleyes.gif
Renacic
Kolor jest ?ó?ty i nosi nazw? "S?oneczny poca?unek".......pi?knie , prawda? najch?tniej to ca?y dzie? bym tam przesiedzia?a, nie tylko noc rolleyes.gif Niby nic takiego, zwyk?a farba emulsyjna a tyle wnios?a ciep?a i rado?ci do mojej sypialni. Do tej pory mia?am bia?e ?ciany, bo mój "?lubny" nie da? si? przekona? na zmian? koloru. Teraz sam nie mo?e si? nadziwi? jak wiele zmienia kolor na ?cianie. W kó?ko powtarza, ?e mia?am racj? ....... ciesz? si?, ?e ta zmiana sprawi?a mu rado??.

W?a?nie takie drobiazgi , takie ma?e szcz??cia , wp?ywaj? na mnie bardzo energetycznie rolleyes.gif
roza3
o tak Renatko...masz bardzo ciekawy w?tek....taki tre?ciwy wink.gif

... ...?ó?ty to piekny kolor...zawsze go bardzo lubi?am
w czerwcu 2005...(miesi?c przed znalezieniem sobie guza)....nagle mnie nasz?o na pomalowanie mieszkania
.....i pomalowalam na ostry zó?ty kolor....w?asnor?cznie...pó?niej ju? bym chyba nie da?a rady tego zrobi?
wcze?niej te? by?o bia?o......zdawa?o mi sie ,?e jest jak w szpitalu

od tamtej pory bardzo sie staram s?uchac tego co mi podpowiada intuicja......choc ró?nie to bywa tongue.gif
Lonia
CYTAT(Renacic @ Nov 29 2007, 16:23:12) *
Kolor jest ?ó?ty i nosi nazw? "S?oneczny poca?unek".......pi?knie , prawda? najch?tniej to ca?y dzie? bym tam przesiedzia?a, nie tylko noc rolleyes.gif Niby nic takiego, zwyk?a farba emulsyjna a tyle wnios?a ciep?a i rado?ci do mojej sypialni. Do tej pory mia?am bia?e ?ciany, bo mój "?lubny" nie da? si? przekona? na zmian? koloru. Teraz sam nie mo?e si? nadziwi? jak wiele zmienia kolor na ?cianie. W kó?ko powtarza, ?e mia?am racj? ....... ciesz? si?, ?e ta zmiana sprawi?a mu rado??.

W?a?nie takie drobiazgi , takie ma?e szcz??cia , wp?ywaj? na mnie bardzo energetycznie rolleyes.gif



Renatko ja równie? mam pomalowany pokój w którym zamierzam dopiero urz?dzi? sypialnie na ?ó?to, kolor nazywa "s?oneczny poca?unek" wybra?am go ze wzgl?du na kolor no i oczywiscie nazw?.
Jak tylko uporam sie z moim leczeniem to bior? si? za urz?dzanie sypialni.
dunia
Zauwa?y?am nowy w?tek,przeczyta?am bardzo uwa?nie i bardzo serdecznie witam Ci? Renatko.
Jestem pod wra?eniem Twojej osoby i prze?? jakie Ci los zgotowa?.
Wierz? g??boko,?e Jeste? ju? na ko?cówce tych gorszych chwil w Twoim ?yciu - czego z ca?ego serca Ci ?ycze!!!!!!!!!

wub.gif
Renacic
Ja równie? witam ci? bardzo cieplutko rolleyes.gif Dzi?kuj? za ciep?e s?owa...... ja te? wierz?, ?e moja przygoda z "nieborakiem" nied?ugo znajdzie swój happy end, ale jeszcze troch? cierpliwo?ci......... rolleyes.gif
lotka4
Jestem w Twoim w?tku pierwszy raz i witam Ci? serdecznie.Jeste? bardzo dzieln? osob?.Wiele mo?na si? od Ciebie nauczy?.Pi?knie,?e jeste? optymistk? To na pewno u?atwia zycie.Te? mam ?ciany pomalowane na ?ó?to bo bardzo lubie ten kolor.To wprowadza takie ciep?o,i rado??.?ycze Ci dalej takiej pogody ducha i optymizmu.Przytulam ciep?o
Renacic
Lotka4 bardzo dzi?kuj? za odwiedzinki rolleyes.gif

Wróci?am dzisiaj ze szpitala, bo mia?am wczoraj zak?adany port. Martwi?am si? czy zabieg si? odb?dzie, bo poprzednio by? ustalony na ?rod?, ale bia?e krwinki zastrajkowa?y i przypl?ta?a si? leukopenia. Jednak 2 zastrzyki neupogenu i faszerowanie mnie przez mojego m??a wszelkimi owocami i sokami przynios?o efekt. WBC ponad norm? rolleyes.gif

To by?a bardzo ci??ka przeprawa.......zupe?nie inaczej to sobie wyobra?a?am.....s?dzi?am, ?e b?d? mia?a narkoz? a ja mia?am znieczulenie miejscowe i by?am ?wiadoma wszystkiego co si? ze mn? dzia?o.......... a dzia?o si? ....... oj du?o si? dzia?o...... Chirurdzy wym?czyli mnie totalnie, bo mieli du?y problem z umiejscowieniem portu. Podobno mam bardzo ciasno u?o?one ko?ci i nam?czyli si? ch?opaki co niemiara. Dziwne to uczucie jak wszystko si? s?yszy w czasie zabiegu, nawet ?yczenia andrzejkowe rolleyes.gif Po zabiegu jeszcze zafundowali sesj? zdj?ciow? RTG i okazuje si?, ?e jeszcze dosta?am gwarancj? na 3 lata. Pe?en wypas rolleyes.gif

Wczoraj by?am tak obola?a, ?e nie oby?o si? bez ?rodków przeciwbólowych i to niestety do?ylnych sad.gif i tu znów pojawi? si? problem z wk?uciem......ale dzisiaj ju? jestem w domku i jest prawie ok. Gdyby nie mecz?cy suchy kaszel , który mnie dopad? i powoduje dodatkowy ból "portowego miejsca". Jako? trzeba to prze?y?. A mo?e kto? mi doradzi co? skutecznego na pozbycie si? tego uporczywego kaszlu?
misia2
witam cie i podziwiam jestes bardzo dzielna nie wiem czy to by pomoglo ja pamietam jak moja corka yla mala to czesto chorowala i ciagle antybiotyki brala wiec moja mam ktoregos razu zrobila syrop z cebuli tz drobno posiekana cebula i posypana cukrem i tak na zmiane odstawic na godzinke i potem popijac po lyzce stolpwej to napewno nie zaszkodzi jak nie pomoze zycze zdrowka i przesylam buziaki
Renacic
Dzi?ki za porad?. Wiem, ?e naturalne sposoby s? najlepsze, ale ten akurat na mnie nie skutkuje. Jak tylko pami?tam jako dziecko mia?am problemy ze suchym kaszlem, który pojawia si? po ka?dym przezi?bieniu. Próbowa?am przeró?nych specyfików niestety z marnym skutkiem sad.gif Pewnie nie ob?dzie si? bez wizyty u lekarza.
Kela
Renatko bardzo dobry na wszelkie przezi?bienia jest syrpo a jeszcze lepiej nalewka z kwiatu bzu czarnego...tylko czy takie cos mo?na kupi???? nie wiem...Mam troch? nalewki w?asnej roboty , ale jak ci dostarcz?? wink.gif
Renacic
Dzi?ki Kelu za podpowied? smile.gif Tego jeszcze nie próbowa?am. Mój tata robi? w tym roku tak? nalewk?, wi?c musz? si? po ni? do niego zg?osi?. Mam nadziej?, ?e pomo?e.
AMAZONKA2
Witam Ci? Renatko!
Dopiero dzi? przeczyta?am Twój w?tek.Jestem obustronn? amazonk?.
Wierz? w Twoje zwyci?stwo ,bo masz w sobie wiele optymizu a to jest najwa?niejsze.Tak trzymaj.
Buziaki!
.
Invision Power Board © 2001-2020 Invision Power Services, Inc.