Jak walczy? z rakiem piersi

Genetyka zdecyduje o sposobie leczenia


Dzi?ki polskim naukowcom wiemy, w jaki sposób mo?na skuteczniej leczy? nowotwory piersi. Aby dobra? odpowiednie leki, konieczne jest wykonanie testu genetycznego

Okazuje si?, ?e u pacjentek nosicielek mutacji genu o nazwie BRCA1 niektóre leki nie dzia?aj? - odkry? zespó? z Mi?dzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiej Akademii Medycznej wSzczeci nie pod kierunkiem prof. Jana Lubi?skiego. Chodzi o tzw. taksany (np. docetaksel) stosowane m.in. wleczeniu przedoperacyjnym w celu zmniejszania guza.

Dr Tomasz Byrski przeanalizowa? skuteczno?? leczenia w grupie ok. 3,5 tys. pa?, które zosta?y zakwalifikowane do przedoperacyjnej chemioterapii. U tych, które mia?y mutacj? BRCA1, leczenie powoduj?cymi nieprzyjemne efekty uboczne taksanami (do tego stosunkowo drogimi - ok. 20 tys.) by?o zb?dne - nie przynosi?o poprawy. Wyniki bada? opublikowa?o pismo "Breast Cancer Research and Treatment". Jak przypuszcza prof. Jan Lubi?ski, odkrycie to mo?e si? okaza? pomocne tak?e w leczeniu innych rodzajów nowotworów.

Polscy naukowcy podkre?laj?, ?e istotne jest przeprowadzenie testu krwi pacjentek pozwalaj?cego wykry? obecno?? mutacji. Ok. 6 proc. chorych z rakiem piersi zdiagnozowanym przed 51. rokiem ?ycia to nosicielki zmutowanego BRCA1. Szacuje si?, ?e uszkodzony gen BRCA1 ma w Polsce od 50 do 100 tysi?cy kobiet. Posiadanie takiej mutacji stwarza ponad 60 proc. ryzyka zachorowania na raka piersi.

O odkryciu kolejnych mutacji genetycznych odpowiedzialnych za nowotwory piersi donosi równie? brytyjski magazyn "Nature". Naukowcy z Cancer Research UK przeanalizowali DNA ok. 50 tys. kobiet. Cztery zidentyfikowane w?a?nie wersje genów FGFR2, TNRC9, MAP3K1 oraz LSP1 wyst?puj? stosunkowo cz?sto, jednak nios? ze sob? niskie ryzyko zachorowania. Jak przyznali sami brytyjscy naukowcy, wykorzystywanie tych genów do tworzenia testów wykrywaj?cych podatno?? na zachorowanie nie jest dobrym pomys?em - w?a?nie ze wzgl?du na du?? cz?sto?? ich wyst?powania. Naukowcy z Cancer Research UK s?dz? jednak, ?e dzi?ki nowej metodzie poszukiwania wadliwych genów uda si? odkry? wszystkie mutacje zwi?zane z rakiem piersi. Wyniki poznamy w tym roku.

Piotr Ko?cielniak



Na pocz?tku nie chcieli nam wierzy?


prof. Jan Lubi?ski, kierownik Mi?dzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych PAM w Szczeci nie
MACIEJ PI?STA
Nasza praca kr??y?a mi?dzy redakcjami pism naukowych przez pó?tora roku. Inne prace, cz?sto przeci?tne, by?y publikowane, amy musieli?my czeka?. Prosz? porówna? znaczenie czterech genów opisywanych przez "Nature" - dotycz? one ok. 60 proc. wszystkich przypadków raka piersi. A w Polsce dysponujemy markerami genetycznymi dla 92 proc. przypadków raka piersi. To najwy?szy wska?nik na ?wiecie. Lada chwila najpewniej b?dziemy znali markery dla 100 proc. Dzi?ki tym markerom wykryjemy blisko 100 proc. kobiet, które s? zagro?one rakiem. Je?eli badana kobieta nie ma ?adnego z dot?d znanych markerów, to u niej, wed?ug danych na dzi?, ryzyko jest dziesi?ciokrotnie ni?sze i wynosi ok. 0,5 proc. Je?eli chodzi o skuteczno?? leczenia w zale?no?ci od obecno?ci mutacji genu BRCA1, to nasze obserwacje pokrywaj? si? z wynikami uzyskanymi in vitro. To, co pokazali?my jako pierwsi klinicznie, najpierw pokazano na liniach komórkowych. Dowiedziono, ?e je?eli w linii komórek od pacjentki z mutacj? BRCA1 stosuje si? taksany, to leki te nie dzia?aj?. Czy b?dzie mo?na dobiera? leczenie w zale?no?ci od genów? My?l?, ?e jeste?my na najlepszej drodze. Potwierdzaj? to prace nad zwi?zkiem mutacji i skuteczno?ci terapii. Mog? zdradzi?, ?e kolejne wyniki b?dziemy mieli za kilka miesi?cy.